Dlaczego kierunek okna ma znaczenie

Przez okno do wnętrza dociera światło, a wraz z nim część energii promieniowania słonecznego. Może ona ogrzać podłogę, ściany i wyposażenie, które później oddają ciepło do pomieszczenia. To właśnie zyski słoneczne. Nie są one stałą korzyścią: zimą mogą zmniejszać potrzebę ogrzewania, lecz w ciepłe dni zwiększać ryzyko przegrzania.

W Polsce słońce wędruje po południowej części nieba. Zimą znajduje się niżej nad horyzontem i dzień jest krótszy, latem wznosi się wyżej, a światło dociera do okien przez dłuższy czas. Kierunek przeszklenia wpływa więc nie tylko na ilość światła, ale także na porę dnia, w której pomieszczenie otrzymuje najwięcej energii. Rzeczywisty efekt zależy też od pogody, otoczenia budynku i konstrukcji okna.

Południe, wschód, zachód i północ

Okna południowe mogą zapewniać przydatne zyski w słoneczne zimowe dni, gdy nisko położone słońce wpada głębiej do pokoju. Latem, przy wysoko położonym słońcu, łatwiej ograniczyć bezpośrednie nasłonecznienie takim oknom za pomocą odpowiednio zaprojektowanego okapu lub zewnętrznej osłony. Nie oznacza to jednak, że każde duże przeszklenie od południa będzie korzystne: znaczenie mają jego powierzchnia, zacienienie oraz możliwość utrzymania komfortowej temperatury.

Okna wschodnie dostają więcej bezpośredniego słońca rano, a zachodnie po południu i wieczorem. Zachodnie przeszklenia bywają szczególnie kłopotliwe latem, ponieważ promienie wpadają wtedy pod niższym kątem, a pomieszczenia mogły już nagrzać się w ciągu dnia. Stały poziomy okap może chronić je słabiej niż okna południowe. Od północy bezpośrednich zysków jest zwykle najmniej, ale okna nadal zapewniają światło dzienne i widok. Ich wielkość warto rozważać także pod kątem strat ciepła oraz funkcji pomieszczenia.

Orientacja to nie wszystko: parametry i otoczenie

Dwa okna skierowane w tę samą stronę mogą zachowywać się inaczej. Współczynnik przepuszczalności energii słonecznej g opisuje, jaka część energii padającej na przeszklenie przenika do środka. Wyższa wartość może sprzyjać zimowym zyskom, ale zwiększać dopływ ciepła latem. Z kolei współczynnik przenikania ciepła Uw całego okna dotyczy strat ciepła przez szybę i ramę. Tych parametrów nie należy utożsamiać: okno może dobrze ograniczać straty, a jednocześnie przepuszczać sporo energii słonecznej.

Ważna jest również powierzchnia szyby, nie tylko wymiar całego okna. Na dostęp światła wpływają ponadto głębokość wnęki, balkony, sąsiednie budynki i drzewa. Zacienienie może być pożądane latem, lecz zimą ograniczać zyski. Drzewa liściaste zmieniają stopień zacienienia wraz z porami roku, ale ich efekt zależy od położenia i wysokości. Dlatego ocenę okien warto odnosić do konkretnego pokoju i jego otoczenia, a nie wyłącznie do strzałki północy na planie.

Jak ograniczać przegrzewanie bez rezygnacji ze światła

Osłony zewnętrzne zatrzymują część promieniowania, zanim dotrze ono do szyby, dlatego zwykle skuteczniej ograniczają nagrzewanie niż zasłony wewnętrzne. Żaluzje fasadowe pozwalają regulować dopływ światła, a rolety zewnętrzne mocniej je odcinają. Dobór zależy od tego, czy ważniejsza jest regulacja światła, widok, prywatność czy ograniczenie ciepła. Przy oknach wschodnich i zachodnich pomocne mogą być rozwiązania radzące sobie z promieniami padającymi pod niskim kątem.

Osłony są tylko częścią całości. Na temperaturę wpływają także izolacyjność przegród, zdolność wnętrza do gromadzenia ciepła, wentylacja i ciepło pochodzące od urządzeń oraz mieszkańców. Wietrzenie wtedy, gdy na zewnątrz jest chłodniej, może pomóc odprowadzić nagromadzone ciepło, o ile warunki i sposób użytkowania budynku na to pozwalają. Samo zwiększenie powierzchni okien dla zimowych zysków nie zastąpi więc oceny komfortu latem.

O co zapytać przy planowaniu lub wymianie okien

Przed wyborem rozwiązania dobrze jest zaznaczyć na rzucie kierunki świata, położenie okien oraz przeszkody rzucające cień. Następnie warto ustalić, kiedy poszczególne pokoje są używane: poranne słońce w kuchni może być zaletą, podczas gdy popołudniowe nagrzewanie sypialni może przeszkadzać. W istniejącym domu przydatna będzie obserwacja, które pomieszczenia nagrzewają się najbardziej i o jakiej porze.

Projektanta lub sprzedawcę można zapytać o Uw całego proponowanego okna, współczynnik g przeszklenia oraz o to, jak planowane osłony wpłyną na światło i temperaturę. Warto też poprosić o ocenę zacienienia i ryzyka przegrzewania dla konkretnych pomieszczeń. Celem nie jest maksymalizacja zysków słonecznych za wszelką cenę, lecz rozsądny kompromis między zimowym dogrzewaniem, letnim komfortem i dostępem do światła dziennego.

Wróć do kategorii ↗