Trzy wielkości, które warto rozróżnić

Pod prysznicem zużywamy wodę zmieszaną: zimną oraz podgrzaną. Energia jest potrzebna przede wszystkim do ogrzania wody ponad temperaturę, z jaką dopływa ona do domu. Im więcej litrów zużyjemy i im większa będzie różnica temperatur, tym więcej ciepła trzeba dostarczyć. To zależność, która pomaga porównywać kąpiele, choć nie opisuje jeszcze wszystkich strat w domowej instalacji.

Ilość zużytej wody zależy od przepływu, wyrażanego zwykle w litrach na minutę, oraz czasu, przez jaki woda leci. Gdy przepływ wynosi 8 litrów na minutę, pięć minut ciągłego lania wody oznacza około 40 litrów. Osiem minut przy tym samym przepływie to już około 64 litry. Liczy się więc czas działania prysznica, a nie tylko czas spędzony w łazience.

Jak oszacować ciepło potrzebne na jeden prysznic

Do przybliżonego obliczenia można przyjąć, że ogrzanie jednego litra wody o jeden stopień Celsjusza wymaga około 0,00116 kWh ciepła. Wystarczy pomnożyć liczbę litrów przez różnicę między temperaturą wody pod prysznicem a temperaturą zimnej wody, a następnie przez 0,00116. To oszacowanie dotyczy ciepła przekazanego wodzie, niekoniecznie energii pobranej przez urządzenie grzewcze.

Przykładowo: 40 litrów wody o temperaturze 38°C, przy temperaturze zimnej wody 10°C, wymaga około 1,3 kWh ciepła. Jeśli przy tym samym przepływie woda leci trzy minuty dłużej, jej ilość wzrośnie do 64 litrów, a potrzebne ciepło do około 2,1 kWh. Są to wartości orientacyjne. Rzeczywisty przepływ i temperatura zimnej wody mogą być inne niż w przykładzie.

Przepływ, czas czy temperatura: co zmienić najłatwiej?

Zmniejszenie przepływu ogranicza liczbę litrów zużywanych w każdej minucie. Skrócenie czasu, przez który woda leci, działa podobnie. Te dwie zmiany można też połączyć, ale komfort ma znaczenie: zbyt mały strumień może utrudniać spłukanie włosów i w praktyce wydłużyć kąpiel. Dlatego lepiej obserwować cały prysznic niż oceniać rozwiązanie wyłącznie po deklarowanym przepływie słuchawki.

Temperatura działa nieco inaczej. Przy tej samej liczbie litrów niższa temperatura wody pod prysznicem oznacza mniejszą różnicę względem zimnej wody, a więc mniej potrzebnego ciepła. Nie trzeba jednak traktować temperatury jako celu do maksymalnego obniżania. Najbardziej użyteczne jest wybranie komfortowego ustawienia i unikanie niepotrzebnie gorącej wody.

Dlaczego wynik obliczenia może różnić się od zużycia energii w domu?

Ciepło przekazane wodzie pod prysznicem to tylko część obrazu. Zanim ciepła woda dotrze do słuchawki, może oddawać energię w rurach. Przy zasobniku występują również straty związane z utrzymywaniem wody w gotowości, a przy cyrkulacji znaczenie ma sposób jej działania. Część wody wypływa też podczas oczekiwania na odpowiednią temperaturę. W krótkiej kąpieli takie okoliczności mogą być szczególnie zauważalne.

Na odczyt energii wpływa ponadto rodzaj urządzenia przygotowującego ciepłą wodę i sposób jego pracy. Nie należy więc utożsamiać obliczonych 1,3 kWh ciepła z 1,3 kWh energii elektrycznej lub określoną ilością paliwa. Sam koszt zależy także od warunków rozliczenia. Porównanie własnych kąpieli jest zwykle prostsze niż precyzyjne przypisanie części domowego rachunku do jednego prysznica.

Prosty sposób na sprawdzenie własnych nawyków

Przepływ można w przybliżeniu zmierzyć bez ingerencji w instalację: podstaw naczynie o znanej pojemności, włącz zwykle używany strumień i sprawdź, ile wody zbierze się w określonym czasie. Na przykład 4 litry zebrane przez 30 sekund odpowiadają przepływowi około 8 litrów na minutę. Podczas kolejnej kąpieli można zanotować przybliżony czas, przez który woda faktycznie leci. Wyniki nie muszą być idealnie dokładne, by pokazały skalę zużycia.

Jeśli zastanawiasz się nad zmianą słuchawki prysznicowej lub ustawień przygotowania ciepłej wody, zacznij od pytań: jaki przepływ jest wygodny, jak długo czeka się na ciepłą wodę i czy temperatura pozostaje stabilna? Kwestie nastaw urządzenia, zasobnika i cyrkulacji warto omówić z odpowiednim specjalistą. Temperatura przechowywania ciepłej wody wiąże się również z bezpieczeństwem użytkowania i higieną instalacji, dlatego nie warto zmieniać jej na ślepo.

Wróć do kategorii ↗